Najbliższe wydarzenia i ogłoszenia
Rogozino Inspiracje: 72 godziny do wyborów - część 1
Za trzy doby wybory w małej gminie i jedno nagranie, które może wszystko zmienić. Film edukacyjny pokazuje, jak fałszywe nagranie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (deepfake) rozchodzi się wśród mieszkańców, jak wpływa na ich decyzje i jak je sprawdzić, zanim przekaże się je dalej. To część pierwsza, druga pojawi się na kanale wkrótce. Obejrzyj na YouTube
Film fabularny: gminy Sowiogród nie ma, osoby i wydarzenia zostały wymyślone, a obrazy i głosy wygenerowała sztuczna inteligencja. Nagranie wójta w filmie jest fałszywe.
Transkrypcja filmu
Pełny tekst z filmu.
0:00Za trzy doby wybory
Za trzy doby wybory. Jedno nagranie mogło wszystko zmienić.
0:18Gmina i obietnica
To jest gmina Sowiogród. Nie ma jej na żadnej mapie. Za trzy doby jej mieszkańcy wybiorą wójta. Kandydatów jest dwóch: Wiesław Strzępek, obecny wójt, i Marek Jastrzembski. Tydzień wcześniej, na zebraniu w świetlicy we Wrzosołęgu, wójt złożył obietnicę. Dopóki będę wójtem, autobus do przychodni będzie jeździł we wtorki i piątki. Nikt w tej gminie nie zostanie bez dojazdu do lekarza. Daję słowo. Autobus jeździ od lat. Jeżdżą nim głównie starsi mieszkańcy. Czwartek, godzina trzynasta.
0:53Wiadomość
Agnieszka dostaje wiadomość. No i ten autobus do przychodni to pieniądze w błoto.
1:02Nagranie
Jeździ prawie pusty. Po wyborach go zlikwidujemy. Starsi jakoś dojadą. Wiemy coś, czego Agnieszka nie wie. Ta rozmowa nigdy się nie odbyła. Twarz i głos tego człowieka wygenerowała sztuczna inteligencja.
1:29Mama
Mamo, wysłałam ci coś. Obejrzyj, proszę. To o autobusie. Przecież mówił na zebraniu, że będzie jeździł. Dał słowo. No to zobacz, co mówi, kiedy myśli, że nikt nie słucha. To jego głos. To on. Jeżdżę tym autobusem we wtorki. Od trzech lat. Mamo, ja bym ci tego nie wysłała, gdyby to nie było prawdziwe. No właśnie. Skoro ty mi to wysyłasz. Przysłała córka. To dla Haliny dodatkowy powód, żeby uwierzyć. Pewnie podrobione. Ale i tak śmieszne. Wrzucaj, nikt się nie obrazi. Darek nie jest pewien. Wrzuca dla żartu.
2:07Dla żartu
Ale ktoś, kto przeczyta ten wpis, nie zobaczy wątpliwości Darka. Zobaczy nagranie.
2:24Plakat
Krystyna, co ty robisz? Zdejmuję. Pięć lat temu dałam mu głos. Teraz nie dam. A jeśli to podrobione? Słyszałaś. To jego głos. Ja już wiem, na kogo zagłosuję. Nikt tu nie kłamie. Ludzie reagują na to, co usłyszeli. A decyzje zapadają, zanim ktokolwiek sprawdzi, skąd to się wzięło. Darek, a kto to nagrał?
2:48Pytanie
Czemu takie krótkie? Ani początku, ani końca. A co ty, Józek, detektyw? Pytam, bo jeżdżę tym autobusem. Chcę wiedzieć, czy ktoś mnie okłamuje. Czyli uważasz, że ja kłamię? Bo to ja wrzuciłem ten film? Nie mówię, że kłamiesz. Mówię, że nie wiem, skąd to jest. Wszyscy to widzieli. Wszyscy wierzą. Tylko ty wiesz lepiej. No to wiesz lepiej. Dziadku, widziałeś to nagranie? Widziałem. Nikomu nie wysłałem. Przyjdź. Sprawdzimy.
3:30Zaprzeczenie
To nie ja. Nigdy tego nie powiedziałem. Autobus będzie jeździł, tak jak obiecałem. No pewnie. Każdy by tak powiedział. Albo mówi prawdę, albo nie. Zaprzeczenie kandydata niczego nie rozstrzyga. Tak samo mógłby zaprzeczyć ktoś, kto wypowiedział te słowa, i ktoś, komu je przypisano. Potrzebne jest coś więcej.
3:54Sprawdzamy: kto to wrzucił
Dziadku, najpierw zobaczmy, kto to wrzucił. Konto założone trzy dni temu. Jedno nagranie. Żadnego zdjęcia. To o niczym nie świadczy. Nie świadczy. Ale patrzmy dalej. Opis: „Nagrane we wtorek wieczorem w świetlicy we Wrzosołęgu.” Ola, zatrzymaj. Krzesła. W naszej świetlicy są drewniane ławki. Od zawsze. Halo, Wanda? Tu Józef. We wtorek wieczorem ktoś był w świetlicy? Zamknięta. Klucz mam ja, a ja byłam w remizie, na zebraniu strażaków. Wójt też. Z zebrania była transmisja. Wójt siedział w pierwszym rzędzie. Był tam do dwudziestej pierwszej trzydzieści. Czyli to nie on? Tego nie wiemy. Może to w ogóle nie on. A może on, tylko nagrany kiedy indziej i opisany inaczej. A jest gdzieś całe nagranie? Nie ma. A czy ktoś niezależny to potwierdza? Tylko to samo nagranie, wysłane sto razy. To nie potwierdzenie. To echo. Nie wiem, czy to przeróbka. Ale nikomu tego nie wyślę. Komunikat redakcji. Według opisu nagranie powstało we wtorek wieczorem w świetlicy we Wrzosołęgu.
5:11Komunikat redakcji
Świetlica była wtedy zamknięta, a kandydat Strzępek był na transmitowanym zebraniu OSP. Nie ustaliliśmy autora ani nie znaleźliśmy pełnej wersji nagrania. Autentyczności nie potwierdzono. Nie przekazujemy go dalej. Za pół godziny, o północy, zacznie się cisza wyborcza. Do końca głosowania nie wolno prowadzić agitacji, także w internecie. Nagranie, które już krąży, krąży dalej.
5:52Cisza wyborcza
Czytałam to od redakcji. To ja już nie wiem. Plakat wyrzuciłam. Skoro redakcja tak pisze... Tylko kto im naprawdę wierzy? Redakcje zawsze swoich bronią. Byłam w remizie. Wiem, gdzie był. Część osób zmieniła zdanie. Część nie. Niektórzy już nie wiedzą, komu wierzyć. Tak właśnie zostaje wrażenie: nie jako pewność, tylko jako niepokój. W niedzielę o siódmej otwarto lokale. Kto wygrał? Dla tej historii to nie ma znaczenia.
6:29Część 2 już wkrótce
Minął tydzień. W sieci pojawia się drugie nagranie. Tym razem prawdziwe. Ale czy ktoś w to uwierzy? Ciąg dalszy już wkrótce.


